Dziennikarze są po to, by tropić nieprawidłowości. A kto tropi nieprawidłowości dziennikarzy? No właśnie my – Truth Collective! Poznaliśmy ten model działania w innych krajach Europy. Wiemy, że musimy pozostawać w cieniu, bo solidarność środowiskowa to potężna rzecz. Ale wcale nie znaczy, że anonimowość oznacza niewiarygodność. Niech przemówią za nas fakty. I właśnie fakty, także te niewygodne dla tzw. Czwartej Władzy, będziemy upubliczniać.